Archiwum
Do Polski ponownie napływa kapitał.
Ubiegły tydzień przyniósł umocnienie się tendencji wzrostowych na krajowym rynku kapitałowym. Zyskały zwłaszcza duże spółki, umocniły się obligacje rządowe oraz polska waluta. Wszystko to sugeruje, że najprawdopodobniej zainteresował się nami kapitał zagraniczny. |
Dane gospodarcze polepszyły się: solidne wskazania pokazał indeks koniunktury ISM, lepiej za oceanem działo się również na rynku pracy. W Polsce mieliśmy mocne wskazanie wyprzedzającego wskaźnika koniunktury Marii Drozdowicz. |
Trwa sezon raportowania wyników kwartalnych. Wstępne dane pokazują, że czwarty kwartał w ujęciu dynamiki kwartalnej był najlepszym kwartałem od kilku lat (obliczone na danych skorygowanych o wydarzenia jednorazowe). Solidna, dwucyfrowa dynamika zysków najprawdopodobniej pokaże się także na skorygowanych danych kwartalnych w ujęciu rok do roku. |
Z zachowania się poszczególnych sektorów widać już od kilku tygodni, że inwestorzy pozytywnie zapatrują się na perspektywy sektora mediów. Z kolei bardzo umiarkowany nastawienie panuje wobec sektora bankowego. Oczekiwana jest dalsza poprawa wyników, ze względu na malejące odpisy na ryzyko kredytowe, co chyba jeszcze nie zostało w pełni zdyskontowane w cenach. Z drugiej strony, dynamiki wzrostu rynku kredytowego mogą przez najbliższe kwartały rozczarować. Od tego jak inwestorzy (zwłaszcza zagraniczni) zareagują na pozostałe do publikacji wyniki w sektorze bankowym zależeć będą w ujęciu krótkoterminowym losy koniunktury na warszawskiej giełdzie. Wydaje się, że nawet słabsze od oczekiwań wyniki największych banków nie powinny inwestorów odstraszyć. |
W horyzoncie średnioterminowym zbliżają się dużymi krokami kolejne gigantyczne oferty publiczne, złożony już został prospekt emisyjny PZU, czekamy na prospekt Taurona. |
|
Robert Brzoza |
